17. Mózg i dusza. I.

1. Zainteresowanie, jakie przedstawia dla wiary kwestia duszy ludzkiej, dotyczy jej przeznaczenia i celu. Wiara głosi, że dusza jest przeznaczona do życia wiecznego. Jest ona w swej istocie niezniszczalną, zachowa życie nawet po śmierci ciała, które ożywia, i jest ona nieśmiertelną. A w życiu przyszłym przypadnie jej w udziale i stosownie do jej wartości wewnętrznej lub winy istnienie szczęśliwe lub nieszczęśliwe — w obu wypadkach istnienie bez końca. To życie pozagrobowe i przeznaczenie wieczne duszy ludzkiej zwalcza z całą zaciekłością i wysiłkiem materializm, którego poglądy na istotę duszy ludzkiej wykluczają zupełnie jej istnienie wieczne po śmierci ciała. Jakkolwiek nie kwestia nieśmiertelności obchodzi nas obecnie, lecz zagadnienie o istocie duszy ludzkiej, to jednak jest jasnym, że kwestia nieśmiertelności tkwi w zagadnieniu o duszy. Każde zasadnicze rozwiązanie tego zagadnienia zawiera tym samym z góry odpowiedź na kwestię nieśmiertelności. Z tego powodu jest rzeczą konieczną zapoznać się z poglądami materialistów na istotę duszy ludzkiej. 

2. Materializm rozwiązuje zagadnienie o istocie duszy w następujących twierdzeniach, które obracają się wokoło stosunku mózgu do duszy, i dlatego to cały ten rozdział nosi tytuł: „Mózg i dusza“. Mózg i dusza, mówi pewien odłam materialistów, są jedną i tą samą rzeczą. Dusza nie jest istotą, istniejącą samodzielnie, a w ludzkiej mowie słowo „dusza“ jest raczej zwykłym pojęciem, tak zwanym pojęciem zbiorowym. Pojęcie zbiorowe „dusza“ oznacza sumę wszystkich wrażeń, wyobrażeń, myśli, aktów woli, uczuć, w ogóle wszystkich zjawisk i skutków, które się wewnątrz człowieka odbywają i są określane zazwyczaj jako zjawiska duchowe („psychiczne"). Te zjawiska i stany nie są wszelako niczym, wszystko już znikło! — Ciało i dusza umarły na zawsze i na wieki! A dlaczegóż miałoby być inaczej? — zapytuje materialista i wskazując na fakty kosmologiczne, mówi: Rzuć jeno okiem po przestworzach świata! Tam krążą tysiące, a może nawet dziesiątki tysięcy milionów światów, jako olbrzymie kule rozpalonej materii w swych olbrzymich or­bitach. Od jak dawna? Od milionów lat. Tam we wszechświecie migocze drobniutka iskierka — to nasza Ziemia. Żadnego śladu życia duchowego niepodobna odkryć na tych złotych światach, roz­wieszonych nad naszymi głowami, i w ciągu milionów lat nie było żadnego życia duchowego na naszej Ziemi. Od wczoraj dopiero —mierząc miarą wszechświata — mieszka na niej człowiek ze swym umysłem — jutro nie będzie go znowu. Ziemia, która była areną historii ducha ludzkiego, będzie dalej krążyła bez życia i bez ducha, jak było to niegdyś — miliony lat temu, Lazurowe morze zgęszczonego powietrza uderzać będzie o ląd śniegu i lodu, a w głębinach ziemi spoczywać będzie człowiek wraz ze wszystkimi tworami swego ducha, aby nigdy więcej nie powstać. Cóż tu jeszcze jest takiego, pyta materialista, co by miało jeszcze znaczenie i wartość duchową. Duch jest tylko zjawiskiem, towarzyszącym materii wiecznej i nieskończonej, i do tego jeszcze zjawiskiem ze znikomą chwilką istnienia! Zaledwie kilka sekund trwającym rozbłyskiem światła wśród wiecznej nocy. Zaledwie dosłyszalnym i szybko przebrzmiałym okrzykiem jest duch ponad nieskończonym morzem materii i siły, którego wyrzuciło jako lekką falę na brzeg istnienia i bez litości z powrotem pochłania! Jesteś obecnie, kochany przyjacielu, dostatecznie wtajemniczony w poglądy materialistów na istotę duszy i w dowody ich stwierdzające tak, iż teraz do zbadania tych poglądów i dowo­dów przystąpić możemy.

Popularne posty z tego bloga

TECHNIKA OOBE

OSTATNIE USTALENIA

ONE UNIVERSE IS COMPLETELY ENOUGH ☺️✨