WYJŚCIE ZE SNU
Podczas medytacji, gdy podeszliśmy do niej nieco zmęczeni, lub zrelaksowaliśmy ciało bardzo głęboko, nieporuszając nim, mózg założy, iż śpimy, i zacznie wysyłać hipnagogi i przebłyski, może się też rozpocząć sen. Jeśli nam on nie odpowiada, widzimy zmory, diabły, ciemne postaci, zdecydujmy się na opuszczenie snu. Wystarczy jedynie o tym pomyśleć, a po chwili pojawią się przed oczami naszej duszy inne sceny. Gdy znajdziemy odpowiednią, na niej skupmy swoją uwagę, dostatecznie skupiona uwaga przeniesie nas do wybranej scenerii.
Jak opuścić sen, w którym coś poszło nie tak?
Natychmiast wyraźmy, iż wiemy, że to sen, i całą siłą woli zdecydujmy się z niego uciec. Już przebudzeni natychmiast zapomnijmy o przeżytych doznaniach najszybciej, jak to możliwe.
Jeśli zdarzy się, że sen nas zatrzyma, wyraźmy chęć lotu i odlećmy ze scenerii. To zadziała na pewno i albo opuścimy niekorzystne warunki, pozostając we śnie, albo go opuścimy, bo lot wzbudzi w nas ogromnie pozytywne emocje, a tego świat snu nie lubi.