OGŁUSZAJĄCY DŹWIĘK

To zjawisko jest tak dojmujące, iż zasłużyło na osobny akapit. Ów nieprzyjemny dźwięk, wypełniający jakby całą głowę, jest niechybną oznaką wyrzucenia nas ze snu. Często dotyczy przeżytych scen swojej śmierci, lub snów mających dla nas znaczenie, które mają się dostać do pamięci długotrwałej. Doprowadzi nas on do fizycznego obudzenia. Nie wiadomo dlaczego normalne wybudzenie nie odbywa się przy słyszeniu tego dźwięku, a obudzenie z innego snu, pojawia się razem z nim. Być może dźwięk zachodzi w ciele eterycznym, ale w normalnych okolicznościach hałas jest odfiltrowany przez mózg, tak jak odfiltrowane są przez niego wszystkie przejawy wyższych wymiarów w świecie "rzeczywistym", czy realne uczucie wrzucenia nas do ciała przy gwałtownym wybudzeniu. Podobne odczucia występują także przy zasypianiu, gdy przekroczenie granicy pomiędzy jawą a snem jest to tego stopnia godne powątpiewania przez mózg, że jeszcze nie odfiltrowuje on bodźców szarpania nas, próby zaczepienia, wyciągnięcia.

Jest to najprzykrzejsza okoliczność dotycząca snu. Można się do niego przyzwyczaić, choć jest to niełatwe, żeby wprost nie powiedzieć - trudne. Tak wszechogarniające dźwięki nie występują nawet poprzez używanie słuchawek nausznych/dousznych, czy w kinie, ten dźwięk występuje jakby w każdym neuronie w mózgu. Może to być aktywacja określonego obszaru, a może być to aktywacja samej szyszynki, będącej niezaprzeczalnym pomostem pomiędzy realem, eterem i astralem. Być może dźwięk pojawia się przy opuszczaniu astralu, ponieważ pojawia się gdy chcemy wejść w sen głębiej, i poprzedza go dziwne uczucie, które nas budzi. Może ma to jakiś związek z umieraniem. 

Ktokolwiek wątpi w istnienie trzeciego oka w ciele ludzkim, ten o duchowości nie ma żadnego pojęcia. W stanie głębokiego relaksu można zobaczyć coś jakby powiekę tego oka, czasem wydaje się, że tych oczu tak naprawdę jest dwoje. Nie ma to chyba żadnego znaczenia, niezaprzeczalnym jest fakt, że człowiek w widzeniu tylko wspiera się oczami fizycznymi potrzebnymi nam stricte do tego świata, ale nasze dodatkowe oczy też mogą widzieć więcej, niż spodziewalibyśmy się zobaczyć, np. energie, aurę, cienie, błyski. Ich widzenie nakłada się na siebie, dlatego czasami nie potrzebujemy okularów, bo z niewiadomych względów zdarza się nam chwilowo widzieć wyraźniej niż zwykle. Kolory są ostre, kontury - wyraźne. Jeżeli wątpisz w widzenie poprzez zamknięte oczy, zamknij je i spróbuj podłożyć palce pod rzęsy, by mieć pewność, że oczy się nie otworzyły. Teraz pomyśl, że chcesz, aby Twoje oczy niefizyczne otworzyły się, a nastąpi to na każde Twoje życzenie.


***


Ogłuszający dźwięk nie oznacza śmierci, a jedynie aktywację szyszynki. Powiedzmy. Mniej więcej na tej zasadzie jak psychotropy, narkotyki i alkohol nie zabijają człowieka - no dyskusyjna kwestia. Jednak żyję, a wróciłam z czarnej dziury - granicy pomiędzy Wszechświatami, gdzie czas nie jest falowy, liniowy - tylko punktowy. A ludzie pytają, po co są czarne dziury, co w nich jest, czym jest sen i po co śnimy...


***


"Non omnis moriar"


***


"A jeśli coś wydarzyło się się w Twojej głowie, to czy nie znaczy to, że naprawdę?" Albus Dumbledore.

Popularne posty z tego bloga

TECHNIKA OOBE

OSTATNIE USTALENIA

ONE UNIVERSE IS COMPLETELY ENOUGH ☺️✨