CZY SNY NALEŻY ODRZUCAĆ

Funkcjonuje u nas takie sformułowanie "sen mara, Bóg wiara" i nie sposób zwątpić w to powiedzenie, aż do momentu doświadczenia snu świadomego, którego realność znacznie wykracza poza to, co znamy. Moim zdaniem to, czego pragniemy, jest przebitką z astralu, gdzie toczy się na pewno życie "bardziej prawdziwe" niż tu. I doświadczamy tu pragnień, które mamy tam, choć wydają się one szalone, a pojawiają się one gdy wibrujemy wyżej i nasze podniety zmieniają się. Moim zdaniem nie należy ani odrzucać snów, ani wątpić, iż osoby, które spotkaliśmy we śnie, to tak naprawdę nie są osoby, które znamy, lub myśleć, że sen to tak naprawdę iluzja tworzona przez mózg pozbawiony bodźców. Jeśli by tak było, sen obejmowałby cały przespany czas, a nie jego część. Już prędzej można zwątpić w to, czy osoby, które znamy, są prawdziwą wersją siebie, wersją z astralu, i czy kierują się tym, co czują. 

Popularne posty z tego bloga

TECHNIKA OOBE

OSTATNIE USTALENIA

ONE UNIVERSE IS COMPLETELY ENOUGH ☺️✨